Od 3 czerwca dzieci muszą jeździć w kaskach. To jednak nie jedyna forma ochrony

Od 3 czerwca 2026 roku dzieci i młodzież do 16. roku życia mają obowiązek korzystania z kasków ochronnych podczas jazdy rowerem, hulajnogą elektryczną oraz innymi urządzeniami transportu osobistego. Nowe przepisy mają zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych uczestników ruchu drogowego i ograniczyć liczbę poważnych urazów głowy w razie wypadku.

Kask chroni zdrowie, ale nie zabezpieczy przed wszystkimi kosztami

Choć kask jest jednym z najważniejszych elementów ochrony rowerzysty, nie każdy wie, że bezpieczeństwo można zwiększyć również poprzez odpowiednie ubezpieczenie. W przypadku kolizji lub wypadku konsekwencje finansowe mogą być równie dotkliwe jak same obrażenia.

OC rowerzysty może uchronić przed wysokimi wydatkami

Podczas jazdy rowerem może dojść do uszkodzenia samochodu, potrącenia pieszego czy zniszczenia cudzego mienia. W takich sytuacjach pomocne może być OC rowerzysty, które pokrywa koszty szkód wyrządzonych osobom trzecim. Dzięki temu rowerzysta nie musi pokrywać wszystkich roszczeń z własnych środków.

NNW zapewnia wsparcie po wypadku

Warto rozważyć również ubezpieczenie NNW, czyli od następstw nieszczęśliwych wypadków. Tego typu polisa może zapewnić świadczenie finansowe w przypadku urazów, złamań czy konieczności rehabilitacji po wypadku rowerowym.

Można ubezpieczyć także sam rower

Coraz więcej ubezpieczycieli oferuje ochronę obejmującą sam jednoślad. Polisa może zabezpieczać przed kradzieżą, uszkodzeniem w wyniku wypadku, wandalizmem czy zdarzeniami losowymi. To szczególnie istotne dla właścicieli droższych rowerów, których wartość często sięga kilku lub nawet kilkunastu tysięcy złotych.

Bezpieczeństwo to nie tylko kask

Nowe przepisy przypominają o znaczeniu ochrony podczas jazdy rowerem, jednak eksperci zwracają uwagę, że bezpieczeństwo to nie tylko obowiązkowy kask. Odpowiednio dobrane ubezpieczenie OC, NNW oraz ochrona roweru przed kradzieżą mogą pomóc uniknąć wielu problemów i nieprzewidzianych wydatków zarówno dzieciom, jak i dorosłym rowerzystom.